Przejdź do treści

Retencja klientów: jak sprawdzić, ilu gości wraca, i co z tym zrobić

Retencja klientów w małym lokalu: jak policzyć, ilu gości wraca, co oznacza wynik i jak go poprawić bez rabatów i drogiej reklamy.

Zespół WierniZostaja7 min czytania

Wypieki na kamiennej posadzce przed rozpalonym piecem

Retencja klientów brzmi jak termin z raportów dużych firm, ale w małym lokalu oznacza coś bardzo prostego: ilu gości, którzy byli u Ciebie raz, przyszło ponownie. To jedna z najważniejszych liczb dla kawiarni, piekarni czy sklepu, a jednocześnie jedna z najrzadziej sprawdzanych. Właściciel zwykle zna utarg i liczbę rachunków, ale nie wie, czy te rachunki zostawiają wciąż ci sami ludzie, czy codziennie inni. W tym artykule pokazujemy, jak policzyć retencję bez arkuszy i specjalistycznych narzędzi, jak czytać wynik i co robić, żeby go poprawić.

Czym jest retencja klientów

Retencja to udział gości, którzy wracają. Jeśli w danym miesiącu odwiedziło Cię stu nowych gości, a w kolejnym miesiącu czterdziestu z nich przyszło ponownie, retencja w tym okresie wynosi czterdzieści procent. To przykład do zobrazowania wzoru, a nie norma: dobry wynik zależy od branży, lokalizacji i tego, jak często ludzie w ogóle kupują to, co sprzedajesz.

W piekarni klienci wracają często, bo chleb kupuje się co kilka dni. W cukierni, która żyje z tortów na zamówienie, przerwy między wizytami są dłuższe. Dlatego retencję zawsze porównuj ze swoim wcześniejszym wynikiem, a nie z cudzymi liczbami z internetu.

Dlaczego warto ją mierzyć

Utarg pokazuje, ile zarobiłeś, ale nie mówi, skąd ten utarg pochodzi. Dwie kawiarnie z takim samym obrotem mogą być w zupełnie innej sytuacji. W pierwszej większość rachunków zostawiają stali goście, którzy przyjdą także jutro. W drugiej codziennie przychodzą nowi ludzie, którzy już nie wrócą, a lokal żyje z ruchu przypadkowych przechodniów.

Pierwsza kawiarnia jest odporna na słabszy tydzień, remont ulicy czy nowego konkurenta. Druga traci klientów przy każdej takiej zmianie. Retencja pokazuje, w której z tych sytuacji jesteś. Daje też szybki sygnał, gdy coś idzie źle: jeśli goście przestają wracać, zobaczysz to w liczbach wcześniej niż w utargu.

Jak sprawdzić, ilu gości wraca

Najtrudniejsze w mierzeniu retencji jest to, że trzeba rozpoznać gościa przy kolejnej wizycie. Kasa fiskalna tego nie robi: widzi rachunek, a nie osobę. Są trzy sposoby, żeby to obejść.

Obserwacja i pamięć obsługi

W bardzo małym lokalu obsługa zna stałych gości z twarzy. To dobra intuicja, ale słaba liczba. Pamięć zawodzi przy zmianach grafiku, a nowych twarzy, które się nie pojawiły drugi raz, nikt nie zauważa.

Karta na pieczątki

Papierowa karta pokazuje, że ktoś wrócił, ale tylko jemu. Ty nie wiesz, ile kart jest w obiegu, ile zostało porzuconych po jednej pieczątce i ilu gości dobiło do nagrody. Karta bywa też zapominana w domu, więc część wizyt w ogóle nie zostaje zapisana. O tym, kiedy karta wystarczy, a kiedy lepiej przejść na aplikację, piszemy w artykule karta na pieczątki czy aplikacja.

Program lojalnościowy w aplikacji

Gdy gość ma kartę w telefonie, a obsługa skanuje jego kod przy każdym zakupie, każda wizyta jest zapisana. Panel pokazuje wtedy liczbę uczestników, rozdane punkty i nagrody, a przy każdym gościu historię naliczeń. Z tych danych widać, kto przyszedł raz, a kto wraca regularnie.

Retencja klientów w liczbach: prosty sposób na start

Nie potrzebujesz skomplikowanych wskaźników. Na początek wystarczą trzy pytania, na które warto odpowiadać raz w miesiącu:

  1. Ilu nowych gości dołączyło do programu w tym miesiącu? To pokazuje, czy przyciągasz ludzi.
  2. Ilu z gości z poprzedniego miesiąca przyszło ponownie? To jest właśnie retencja.
  3. Ilu gości odebrało nagrodę? Jeśli nikt nie dochodzi do nagród, progi są za wysokie albo nagrody nieciekawe.

Zapisuj odpowiedzi w zeszycie albo w notatkach w telefonie. Po trzech, czterech miesiącach zobaczysz trend: czy więcej osób wraca, czy mniej, i jak na to wpłynęły Twoje działania.

Co obniża retencję

Gdy liczby spadają, warto szukać przyczyn w kilku miejscach:

  • Zmiana jakości: nowy dostawca kawy, inny przepis na ciasto, nowy pracownik bez szkolenia.
  • Dłuższe czekanie: kolejka w porze lunchu odstrasza ludzi, którzy mają mało czasu.
  • Brak powodu do powrotu: gość nie ma u Ciebie niczego do zebrania ani niczego nowego do spróbowania.
  • Konkurencja: nowe miejsce w okolicy z ciekawszą ofertą albo programem lojalnościowym.
  • Zła obsługa jednej wizyty: jedno nieprzyjemne doświadczenie potrafi zniechęcić na długo, zwłaszcza jeśli gość nie miał gdzie o tym powiedzieć.

Jak poprawić retencję klientów

Dobra wiadomość jest taka, że retencję poprawia się małymi krokami, które kosztują mniej niż reklama. Kilka sposobów:

Nagroda w zasięgu kilku wizyt

Gość, który po pierwszej wizycie wie, że po kilku kolejnych dostanie ciastko do kawy, ma konkretny powód, żeby wrócić. Pasek postępu w aplikacji, na przykład „Zbierz jeszcze 660 pkt”, przypomina mu o tym przy każdym spojrzeniu na telefon. Przykłady dobrze dobranych nagród zebraliśmy w artykule program lojalnościowy: przykłady, które działają.

Mnożnik punktów w słabsze dni

Jeśli wtorki są puste, ustaw na ten dzień podwójne punkty. Stali goście chętnie przesuną wizytę, a Ty wypełnisz salę bez obniżania cen.

Urodziny

Gość, który podał datę urodzin, w swoje święto zbiera punkty podwójnie, a Ty widzisz na pulpicie, kto ma dziś urodziny. To dobry pretekst do wizyty i do życzeń przy ladzie.

Aktualności zamiast reklamy

Wpis o nowym cieście albo sezonowej karcie w aplikacji trafia do ludzi, którzy już Cię znają. To najtańszy sposób, żeby przypomnieć o sobie gościom, którzy dawno nie zaglądali.

Rozmowa z gośćmi

Gość z uwagą częściej po prostu znika, niż mówi o problemie. Jeśli może napisać z aplikacji, a Ty odpowiadasz w panelu, masz szansę naprawić sytuację, zanim stracisz go na dobre. Więcej o codziennym budowaniu relacji przeczytasz w artykule lojalność klientów: jak ją budować w małym lokalu.

Przykład: piekarnia na osiedlu

Wyobraź sobie małą piekarnię na osiedlu. Rano przychodzą ci sami ludzie po chleb i bułki, po południu rodzice z dziećmi po drożdżówki. Właścicielka ma wrażenie, że większość klientów to stali bywalcy, ale nie wie tego na pewno. Uruchamia program lojalnościowy: kod QR przy kasie, punkty za każdy zakup, drożdżówka po kilku wizytach i tort jako większa nagroda.

Po dwóch miesiącach zagląda do panelu. Widzi, że do programu dołączyło sporo osób, ale część z nich przyszła tylko raz. Okazuje się, że wielu nowych klientów to ludzie wracający z pracy, którzy wpadają przypadkiem. Właścicielka dodaje mnożnik punktów w godzinach popołudniowych i wpis w aktualnościach o świeżym pieczywie po szesnastej. W kolejnym miesiącu więcej osób z tej grupy wraca.

Nie chodzi o to, że jedna zmiana rozwiązała wszystko. Chodzi o to, że dzięki liczbom właścicielka wiedziała, kogo traci i w jakich godzinach, zamiast zgadywać. Bez rozpoznawania gości przy kolejnych wizytach takiej wiedzy by nie miała.

Retencja a nowi goście

Nie chodzi o to, żeby przestać przyciągać nowych ludzi. Chodzi o to, żeby nowi goście nie przelatywali przez lokal jak przez sito. Każda złotówka wydana na reklamę daje więcej, jeśli część przyciągniętych osób zostaje na dłużej. Dlatego najpierw warto zadbać o retencję, a dopiero potem zwiększać budżet na pozyskiwanie.

Jak często sprawdzać retencję

Raz w miesiącu wystarczy. Częstsze sprawdzanie pokazuje głównie przypadkowe wahania: jeden deszczowy tydzień potrafi zmienić wynik, choć nic złego się nie dzieje. Rzadsze sprawdzanie oznacza, że o problemie dowiesz się za późno. Dobrym zwyczajem jest krótki przegląd na początku każdego miesiąca: liczba nowych uczestników, liczba powrotów, odebrane nagrody i jedna decyzja na kolejny miesiąc. Może to być nowa nagroda, inny próg albo mnożnik w słabszy dzień.

Zapisuj, co zmieniłeś i kiedy. Po kilku miesiącach zobaczysz, które decyzje przyniosły efekt, a które nie miały znaczenia. To wiedza, której nie da żaden poradnik, bo dotyczy Twojego lokalu i Twoich gości.

Podsumowanie

Retencja klientów to prosta liczba: ilu gości wraca. Żeby ją znać, musisz rozpoznawać gościa przy kolejnej wizycie, a najwygodniej robi się to programem lojalnościowym w aplikacji. Sprawdzaj ją raz w miesiącu, porównuj z poprzednimi miesiącami i reaguj, gdy spada.

W WierniZostaja panel w przeglądarce pokazuje uczestników programu, rozdane punkty, najchętniej wybierane nagrody i historię każdego gościa. Chcesz zobaczyć go na danych Twojego lokalu? Umów prezentację albo wybierz swoją branżę na stronie głównej.

Branże

Każda branża ma własną stronę z przykładami nagród, filmem i cennikiem.

Wybierz branżę